Polska wyraźnie tańsza od Niemiec, Francji i Danii. Rząd uruchamia nowy pakiet obniżek cen paliw

Najnowsze dane serwisu GlobalPetrolPrices pokazują, że ceny benzyny na świecie nadal pozostają bardzo zróżnicowane. Średnia globalna cena benzyny wynosi 1,59 dolara za litr, jednak pomiędzy poszczególnymi państwami występują ogromne różnice wynikające przede wszystkim z poziomu podatków, polityki państwa oraz lokalnych regulacji rynku paliw.

Na tle Europy Zachodniej Polska pozostaje krajem relatywnie tańszym pod względem tankowania. W Niemczech, Francji czy Danii kierowcy płacą za benzynę wyraźnie więcej niż w Polsce. Szczególnie Dania należy do grona państw z najwyższymi cenami paliw w Europie. Wysokie ceny utrzymują się również w Niemczech i Francji, gdzie znaczną część ceny przy dystrybutorze stanowią podatki. Dane GlobalPetrolPrices wskazują, że zamożniejsze kraje zazwyczaj notują wyższe ceny paliw, podczas gdy państwa produkujące i eksportujące ropę naftową często oferują paliwa znacznie taniej.

Jeszcze większe różnice widać na wschód od Polski. Rosja i Białoruś należą do krajów, gdzie paliwo kosztuje mniej niż w większości państw Unii Europejskiej, co wynika między innymi z dostępu do własnych surowców energetycznych oraz odmiennej polityki fiskalnej. Niższe ceny notowane są także na Ukrainie, choć sytuacja tam pozostaje silnie uzależniona od warunków gospodarczych i bezpieczeństwa.

W skali światowej najtańsza benzyna dostępna jest przede wszystkim w krajach posiadających duże zasoby ropy naftowej i stosujących systemy dopłat do paliw. Z kolei do najdroższych rynków należą państwa Europy Zachodniej oraz wyspiarskie gospodarki uzależnione od importu paliw. GlobalPetrolPrices podkreśla, że wszystkie kraje kupują ropę na tych samych światowych rynkach, ale ostateczna cena dla kierowcy zależy głównie od podatków i subsydiów nakładanych przez poszczególne rządy.

W Polsce temat cen paliw ponownie znalazł się w centrum uwagi po decyzjach rządu i prezydenta. W piątek opublikowano w Dzienniku Ustaw rozporządzenia obniżające VAT oraz akcyzę na paliwa. Nowe przepisy przewidują obniżenie stawki VAT z 23 do 8 proc. oraz zmniejszenie akcyzy na benzynę i olej napędowy. Rozwiązania mają obowiązywać od 3 października do końca roku.

Według rządowych zapowiedzi zmiany podatkowe powinny przełożyć się na spadek cen paliw na stacjach o około 1,2 zł za litr benzyny oraz około 1,3 zł za litr oleju napędowego.

Możliwość ponownego uruchomienia programu „Ceny Paliw Niżej” pojawiła się po podpisaniu przez prezydenta Karola Nawrockiego ustawy wprowadzającej podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Ustawa została skierowana do kontroli następczej przez Trybunał Konstytucyjny, jednak weszła w życie i według deklaracji rządu ma stać się jednym ze źródeł finansowania działań mających obniżyć ceny paliw dla kierowców.

W efekcie Polska, która już dziś należy do grona krajów z niższymi cenami paliw niż Niemcy, Francja czy Dania, może w najbliższym czasie jeszcze bardziej zwiększyć przewagę kosztową nad częścią państw Europy Zachodniej. Ostateczny poziom cen zależeć będzie jednak nie tylko od decyzji podatkowych, ale również od sytuacji na światowym rynku ropy naftowej.

Via Regia Trade (CP), fot. Waldemar Roszczuk

Zasubskrybuj nasz dwutygodniowy Newsletter

Bądź z nami!

-->

Od początku roku Francja funkcjonuje bez uchwalonego budżetu państwa. Zamiast pełnoprawnej ustawy budżetowej na 2026 rok obowiązuje prowizorium finansowe podpisane przez prezydenta Emmanuela Macrona jeszcze w grudniu. W praktyce oznacza to, że państwo działa według reguł z poprzedniego roku, bez aktualizacji wielu stawek, wydatków i świadczeń. Premier Sébastien Lecornu od miesięcy ostrzega, że bra...